Dzień i noc – dwie różne pory dnia i dwa różne rodzaje perfum

1
59

Odkąd w naszym życiu pojawiły się perfumy, uwielbiamy z nich korzystać. Zapachy jakie oferują nam dzisiejsi producenci tych specyfików są bardzo różne, dlatego też powtarzalność i podobieństwo niektórych kompozycji jest coraz większe. Inna sprawa, że tak jak o różnych porach dnia i nocy ubieramy się inaczej, tak też nie zawsze nasz ulubiony zapach może pasować do miejsca czy okazji. Już nie chodzi nawet, czy perfumy są ładne, a raczej o kontekst, w którym pachną najlepiej. Specjaliści radzą by każdy posiadał minimum 3 różne rodzaje tych pachnideł (choć optymalnie powinno to być 5 różnych flakonów).

Przed zakupem

Oczywistym jest, że idąc do sklepu wybieramy perfumy kierując się zapachem. Zanim jednak zdecydujemy się na konkretny produkt warto również zorientować się co do jego składu (jakich nut zapachowych użyto), rodzaju zapachu, przeznaczenia (zarówno personalnego jak i sytuacyjnego) oraz jakie zapachy do niego pasują. Na co dzień przecież nie nosimy na sobie wyłącznie zapachu perfum, ale również kremu, balsamu, antyperspirantu oraz innych kosmetyków.

Co na dzienną aktywność?

Moment, kiedy się budzimy jest tym, w którym nasze doświadczenia zapachowe z poprzedniego dnia zostają tak jakby zresetowane. Ranek jest porą, kiedy człowiek szczególnie intensywnie doznaje zapachów (dlatego też najlepiej kupować perfumy przed południem, kiedy nasze powonienie nie jest jeszcze zmęczone). Im więc większa ilość osób, które możemy spotkać już z samego rana, tym większa szansa, że zbyt intensywny zapach naszej skóry wyda się im duszący i nieprzyjemny. Dobrym rozwiązaniem jest perfumowanie się na ok. godzinę przed wyjściem, a jeśli gustujesz w mocniejszych perfumach używanie niewielkiej ilości eliksiru zapachowego oraz nanoszenie go za pomocą tzw. „mgiełki” – rozpylenie perfum w powietrzu, w które następnie wchodzimy. Dlatego im na dworze jest cieplej tym delikatniejsze zapachy powinniśmy nosić, zwłaszcza gdy poranna podróż odbywamy w komunikacji miejskiej.

Podczas nocnej eskapady

Tak jak dzień jest przeznaczony na oficjalne kontakty międzyludzkie, tak wieczór i noc to pora towarzyskich eskapad i flirtu. Kiedy za oknem zapada ciemność możemy poczuć się trochę pewniej i wybrać detale, które podkreślą nasz wizerunek. Ludzie są o tej porze zmęczeni zapachami zbieranymi podczas całego dnia, dlatego subtelne nuty perfumeryjne są często niewidoczne. By osiągnąć efekt powinno się więc postawić na nieco bardziej drapieżną woń. Najważniejsze jest tu oczywiście, by zapach współgrał z twoim charakterem. W dzień możemy na sobie mieć tajemnicze, lekkie i efemeryczne perfumy, jednak gdy przychodzi wieczór należ podkreślić kim jesteśmy – oddać swój charakter za pomocą zapachów. Im chłodniejszy wieczór tym mocniejsze pachnidło możemy nanieść na skórę. Jeśli okazja jest szczególnie ważna to nawet spryskanie włosów jest tu dobrze widziane (przedłuża to utrzymanie się zapachu wokół nas). Najczęściej i najchętniej stosowane nuty zapachowe o tej porze to:
– piżmo,
– orient,
– intensywna, pudrowa woń.

Pamiętaj!

Nie trudno zauważyć, że człowiek szybko przyzwyczaja się do własnego zapachu. Nawet najbardziej intensywne perfumy są dla nas niewyczuwalne kiedy stosujemy je na co dzień. Od tego już tylko krok do zbyt mocnego zapachu wynikającego z nieumiarkowania. Używanie perfum to sprawa umiejętności znalezienia kompromisu. Dlatego dobrze jest mieć kilka różnych flakonów, by co jakiś czas odświeżyć sobie zmysł powonienia. Pamiętaj, że twoje otoczenie o wiele intensywniej odczuwa twój zapach, więc warto by był on gustowny i nienarzucający się, niezależnie od pory dnia.

Tekst napisany dzięki pomocy eksperta od perfum.

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułRudo mi
Następny artykułFryzury na upał

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ